Restrykcyjne normy emisji spalin, a Seat Leon

Kategorie: Hobby, rozrywka, Motoryzacja — hardstylex o 8:21, 25 sty 2012

Z żalem tętniącego benzyną serca przyznać trzeba, że samochody coraz rzadziej tworzone są po to, by wywoływać swoim kierowcom zadowolenie. W zmniejszeniu przyjemności z jazdy efektywne są głównie przepisy Unii Europejskiej, redukujące spalanie i emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Straty, jakie są tego rezultatem, zaobserwować można chociażby przeglądając osiągi nowych samochodów – dbałość o środowisko w żadnym razie nie idzie w duecie z usparwnieniem wyników. Nawet pojazdy z jednostką centalną diesla, które niedawno dopiero uporały się ze swoimi największymi wadami, z powrotem tracą. Oznaczenie TDI staje się przez to coraz mniej pożądane. Najbardziej odczuwają ból jednakże posiadacze wersji sportowych – Seat Leon Cupra World Champion Edition i Seat Leon Formula Racing. To właśnie w ich wypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie pokazali też “zielony” samochód, napędzany w sposób całkowicie ekologiczny. Czy jednak przyjazny przyrodzie Leon ma szanse utrzymać się na rynku? Nie zanim obsługa tego typu aut zostanie bardzo wyraźnie uproszczona. Może wystarczający będzie Seat Leon 2013, by – żyjąc w harmonii z przyrodą – nie skazywać się na hiobowe męki, powiązane z niedorzecznie krótkim zasięgiem?

Komentarze (0) »

Brak komentarzy

RSS komentarzy do wpisu. Adres trackback

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować